Zwrot w przyszłość, czyli plazma zamiast chemii!

/Na podstawie źródła – artykułu autorstwa INÈS A. MELAMIES. Pełne tłumaczenie dostępne tutaj/

[…]” Plazma zamiast chemii

Waldmann dokonał zwrotu o 180 stopni w podejściu do wstępnej obróbki osłon do oświetlenia kiedy jego inżynier praktykant Denis Stehle, udał się na seminarium organizowane przez Rampfa, producenta materiałów przylepnych. Inżynier ten dowiedział się tam z pierwszej ręki od ekspertów o czymś, o czym do tej pory jedynie słyszał, czyli o optymalizacji przyczepności. Jak dobrze wiadomo, proces jest oparty na wykorzystaniu dysz plazmowych.

Dwadzieścia lat temu, inżynierowi wydziału zastosowań plazmy z Steinhagen w Nadrenii (Północna Westfalia), udało się połączyć stan skupienia materii (rzadko wykorzystywany w przemyśle) z linią produkcyjną, tym sposobem po raz pierwszy wprowadził na codzień plazmę pod normalnym ciśnieniem do produkcji na skalę przemysłową.

Technologia Openair® w praktyce. Aktywacja powierzchni!

Na filmie prezentujemy przykładowe miejsca stosowania plazmy w przemyśle. Ta obojętna elektrycznie plazma Openair® jest idealna do produkcji najczulszej elektroniki. Zobacz poniższy, unikatowy film między innymi z momentu produkcji telefonów komórkowych.

Stosowanie systemu Openair® zapewnia:
– dobre przyleganie powłoki,
– eliminuje konieczności użycia komory próżniowej,
– brak przy tym lotnych związków organicznych.
Zapraszamy do kontaktu i umówienia się na spotkanie w naszym laboratorium w Kole! Prosimy o kontakt, aby umówić się na spotkanie. Telefon: 607 326 556

Przygotowanie powierzchni przed klejeniem tworzyw

Warstwa kleju wydaje się być cienka. Jednak przed klejeniem warto przyjrzeć się warstwom jeszcze cieńszym, które będą się znajdowały pod klejem, jeśli ich nie usuniemy. Po przeczytaniu tego rozdziału może podejmiesz bardziej lub mniej poważne wysiłki, żeby je przedtem usunąć.

Dlaczego? Bo marzeniem każdego fachowca projektującego połączenia klejone i technologię klejenia jest, by rozpadło się wszystko, ale nie złącze klejone. Powody są różne, a prestiż zawodowy jest jednym z nich. Naprawdę jednak chodzi o to, żeby nie dopuścić do dyskusji, że albo klej został niewłaściwie dobrany, albo złącze zostało niestarannie lub nieprawidłowo wykonane. Dlatego wartościowanie jakości złącz klejonych przeprowadziłbym następująco: